Granice literatury

Dyspozycje: 

Literatura, podobnie jak teoria literatury i metodologia badań literackich, należy do pojęć historycznych. Oznacza to, że granice literatury nie są stałe, uniwersalnie ustalone, bezspornie akceptowane i nienaruszalne, ale przeciwnie – ruchome, względne, problematyczne, historycznie i kulturowo specyficzne, zależne od programów estetycznych i filozoficznych, ideologii, artystycznych światopoglądów i koncepcji teoretycznych, które z jednej strony uogólniają właściwości literatury, a z drugiej – literaturę modelują. To, czy dana wypowiedź zostanie uznana za literacką, zależy od rozmaitych czynników, różnie hierarchizowanych i konceptualizowanych przez kolejne szkoły teoretyczne i metodologiczne: funkcji i właściwości języka, poziomu kultury literackiej, horyzontu doświadczeń czytelniczych, estetycznych oczekiwań odbiorców lub historyczno-kulturowego, estetycznego czy instytucjonalno-społecznego kontekstu odbioru. Za inspirację do teoretycznego namysłu nad granicami literatury może posłużyć następujące zestawienie wypowiedzi:

I.

(...)

                                               pełnia księżyca nad morzem.

 

mśc   łłł   bł   OOO  (uu)

        źź   st   st

                    lu  –  la  –  lu           oang

mlst   o  -  lo  -  lo

                   szarf roztęcze  .   ma.

         lanka.  lanka.

h   –   eh   –   thhh           łłł

 

                  AAAA  (uu)  K?

dzann.  dzan (...)

 

II.

(...) – Teraz stos nastawiony jest na bieg jałowy. Dla rozruchu wyciąga się zabezpieczające blendy kadmowe za pomocą tego regulatora (...). Wtedy ilość swobodnych neutronów we wnętrzu stosu powiększa się wieleset milionów razy i produkcja communium ulega przyspieszeniu. (...) Atomy communium zostają za pomocą dmuchawy wessane do następnej komory, która na planie nosi nazwę POLE, ponieważ jest tam elektromagnes wytwarzający pole magnetyczne. Pole musi być bardzo silne, dlatego elektromagnes waży ponad 400 ton, to jest więcej niż szósta część wagi całej rakiety. Elektromagnes (...) wytwarza temperaturę zapłonu communium. Pomiędzy jego biegunami powstaje kula rozżarzonych gazów. Jest to po prostu małe sztuczne słońce, które wirując w polu magnetycznym wyrzuca strumień cząstek o chyżości kilku tysięcy kilometrów na sekundę. Gdyby nie pole magnetyczne, cząstki pękających atomów wylatywałyby nie tylko dyszami, lecz pędziłyby we wszystkie strony. Dawniej, przy bardzo wielkich stosach, tak zwanych „piecach uranowych”, wytwarzała się taka masa neutronów, że w promieniu kilkudziesięciu metrów wokoło trzeba było stwarzać strefę bezludną i wszystkimi operacjami przy stosie kierować spoza grubych murów ochronnych. Obecnie, dzięki możliwości dowolnego kierowania deuteronów, wszystko to należy do historii (...).

III.

Stwierdzam że Pana pracownicy nie posiadają podstawowych oznaczeń, które są wymagane przy pracy z konsumentami. Nr służbowy – brak. Nr zaewidencjonowania rachunków – otrzymałem rachunek, który mogę tylko stwierdzić, że wydrukowany przez Spół. „Pogoń” zł 1600/75 bl 5000 a 100-k-A-B dn. 5.V.78. Kelner.

 

Stwierdzam definitywnie jawne oszukaństwo. Za 22.00 zł otrzymałem rzekomy gulasz a faktycznie był to sos z mąką mięsa nie więcej jak 5 dkg. Uważam, że tego rodzaju praktyki powinny być surowo karane. Poleck Adolf, Białystok.

 

IV.

Przytoczone fragmenty „pozarozumowego” poematu Romans Peru (1920) Anatola Sterna (I) i Lekcji astronautyki Stanisława Lema (1951) (II), wypisy z ksiąg skarg i wniosków zgromadzone w zbiorze Nikiformy (1982) Edwarda Redlińskiego (III) i poezja konkretna Stanisława Dróżdża (Między, 1977, zob. http://culture.pl/pl/tworca/stanislaw-drozdz) (IV) – to wyraziste i efektowne, ale przecież nie jedyne i nie najbardziej radykalne przykłady testowania, redefiniowania i rozszerzania granic literatury. Takie eksperymenty artystyczne drugiej połowy XX wieku, jak konceptualna „poezja aktywna” Ewy Partum, liberatura Zenona Fajfera, twórczość warszawskich „neolingwistów” lub najnowsze interaktywne i multimedialne formy sztuki w internecie inspirują do teoretycznego namysłu nad specyfiką i zadaniami literatury. Oczywiście, poszukiwania materiału do rozważań o granicach literatury nie muszą się ograniczać ani do literatury współczesnej, ani do literatury polskiej, ani do cudzej twórczości literackiej. Dobór przykładów i zagadnień teoretycznych z podanego zakresu pozostaje w gestii Uczestnika konkursu, który za punkt wyjścia może przyjąć zarówno własną twórczość literacką, jak barokowy wiersz labiryntowy, dadaistyczny utwór Kurta Schwittersa lub na przykład... filozoficzny esej Jacquesa Derridy.     

 

Chcielibyśmy zachęcić do samodzielnej refleksji nad następującymi problemami:

 

– Czy literatura w ogóle ma jakiekolwiek granice, czy to właśnie kwestionowanie granic stanowi o tożsamości, artystycznej samoświadomości, dynamice i żywotności literatury? Jaką rolę w procesie historycznoliterackim odgrywa tradycja i konwencja? Czy neoklasycysta i poeta awangardowy odpowiedzieliby tak samo?

– Czy granice literatury są granicami jej funkcji?, substancjalnych właściwości?, recepcji?, artystycznej innowacji?, a może granicami opisującego ją języka teoretycznego i wyobraźni metodologicznej badaczy?

– Czy można w historii kultury zaobserwować wędrówki form wypowiedzi między obszarami literatury i nieliteratury, np. między literaturą a sferą życia społecznego, tekstami użytkowymi, piśmiennictwem naukowym lub między literaturą a sztukami wizualnymi i przestrzennymi praktykami artystycznymi? Czy granice literatury i nieliteratury są szczelne, czy przepuszczalne?

– Czy przekraczanie/przesuwanie granic jest dla rozwoju literatury konstruktywne czy destrukcyjne?

– Co odróżnia literaturę od innych form językowej aktywności człowieka? Jakie czynniki wewnątrztekstowe/pozatekstowe decydują o tym, że daną wypowiedź językową odbieramy jako wypowiedź literacką? Czy o „literackości” wypowiedzi rozstrzygają szczególne funkcje, uporządkowanie, właściwości, integracja języka, artystyczny zamysł twórcy, specyficzna relacja między wypowiedzią językową a światem zewnętrznym czy może kontekst odbioru wypowiedzi i kultura literacka odbiorcy?

 

Literatura przedmiotu

E. Balcerzan, Paradygmaty literackości, w: tegoż, Literackość: Modele, gradacje, eksperymenty, Toruń 2013, s. 135-168.

J. Culler, Co to jest literatura i czy pytanie to ma jakiekolwiek znaczenie?, w: tegoż, Teoria literatury, przeł. M. Bassaj, Warszawa 1998.

S. Fish, Jak rozpoznać wiersz, gdy się go widzi, przeł. A. Grzeliński, w: tegoż, Interpretacja, retoryka, polityka. Eseje wybrane, red. A. Szahaj, Kraków 2002, s. 81–98.

G. Grochowski, Tekstowe hybrydy: Literackość i jej pogranicza, wyd. I, Wrocław 2002 (wyd. II, Toruń 2014) (wybór).

R. Ingarden, Wypadki graniczne, w: tegoż, O dziele literackim. Badania z pogranicza ontologii, teorii języka i filozofii literatury, przeł. M. Turowicz, Warszawa 1960, s. 394–409.

R. Jakobson, Poetyka w świetle językoznawstwa, przeł. K. Pomorska, „Pamiętnik Literacki” 1960, z. 2, s. 431–473 (przedruk w: tegoż, poszukiwaniu istoty języka. Wybór pism, wybór, redakcja naukowa i wstęp M. R. Mayenowa, t. 2, Warszawa 1989, s. 77–86).

A. Okopień-Sławińska, Rola konwencji w procesie historycznoliterackim, w: Proces historyczny w literaturze i sztuce, red. M. Janion i A. Piorunowa, Warszawa 1967.

W. Szkłowski, Wskrzeszenie słowa, przeł. F. Siedlecki, w: Rosyjska szkoła stylistyki, wybór tekstów i oprac. M.R. Mayenowa, Z. Saloni, Warszawa 1970, s. 55–63.

Ruchome granice literatury, red. S. Wysłouch i B. Przymuszała, Warszawa 2009 (wybór).

J. Tynianow, Fakt literacki, przeł. M. Płachecki, w: tegoż: Fakt literacki, wyboru dokonała E. Korpała-Kirszak, Warszawa 1978, s. 13–42.